Europosłowie domaga się unijnych sankcji na rosyjskich oligarchów!

Eurodeputowani z różnych krajów, grup politycznych i frakcji we wspólnym liście do szefa dyplomacji UE Josepa Borrella i portugalskiej prezydencji zażądali nałożenia unijnych sankcji na rosyjskich oligarchów.

Pod listem podpisali się również Eurposłowie EKR, w tym była szefowa MEN Anna Zalewska – eurodeputowana PiS z Dolnego Śląska i Opolszczyzny.

Deputowani w liście zauważają, że sankcje nałożone na rosyjskich oligarchów – zdaniem aresztowanego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego – zyskałyby poparcie zdecydowanej większości rosyjskiego społeczeństwa i przyniosłyby oczekiwany efekt – strach i zmianę postępowania władz rosyjskich.

“Dlatego my, jako parlamentarzyści i posłowie do Parlamentu Europejskiego, wzywamy rządy UE i Komisję Europejską do rozszerzenia katalogu przestępstw, o których mowa w art. 2 rozporządzenia Rady (UE) 2020/1998 z dnia 7 grudnia 2020 r. i włączenie korupcji jako wystarczającego powodu do nałożenia sankcji UE. Wzywamy również, w drugim kroku, do zastosowania tego przepisu do rosyjskich oligarchów i współpracowników Władimira Putina, którym wielokrotnie udowodniono, że są zaangażowani w działania korupcyjne. Ponadto jesteśmy głęboko przekonani, że sankcje należy również zastosować wobec wysokich rangą urzędników rosyjskiej administracji, zwłaszcza w sądownictwie i strukturach władzy, którzy są zaangażowani w bezprawne skazanie i otrucie lidera opozycji politycznej Aleksieja Nawalnego” – podkreślają w liście.

Ich zdaniem tylko odważna i stanowcza reakcja Unii Europejskiej na wydarzenia w Rosji może przyczynić się do demokratyzacji rosyjskiego systemu politycznego, ustabilizowania kontynentu europejskiego i wesparcia zdecydowanej większość obywateli Rosji w walce o godność, wolności obywatelskie i polityczne.

“Świat demokratyczny nie może godzić się na zabójstwa polityczne, więzienie przeciwników politycznych i bezprawne wyroki sądowe. Cisza i brak odpowiednich sankcji implikuje taką zgodę. Wielusettysięczne demonstracje, które trwają od kilku tygodni, to także wezwanie Rosjan do pomocy ze strony demokratycznego świata” – podsumowują.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.